Blog > Komentarze do wpisu
Ile...?

"... Ile razem dróg przebytych? Ile ścieżek przedeptanych? Ile deszczów, ile śniegów wiszących nad latarniami? Ile listów, ile rozstań, ciężkich godzin w miastach wielu? I znów upór, żeby powstać i znów iść i dojść do celu. Ile w trudzie nieustannym wspólnych zmartwień, wspólnych dążeń? Ile chlebów rozkrajanych? Pocałunków? Schodów? Książek? Oczy twe jak piękne świece, a w sercu źródło promienia, więc ja chciałbym twoje serce ocalić od zapomnienia...."

Prześcigasz lot ptaka myślami, wciąż szybszy, mocniejszy i z wiarą w to co jutro. Niepewnej nadziei i obłoków takich błękitnych szukasz i uciekasz od nich bo przecież świat w okół ciebie się zmienia.  Widzisz to i poprawiasz wszystko to co kiedyś stworzyłeś i wciąż wydaje się to jeszcze złe. A może nic, nigdy, może, choć nie jestem pewien. Może... ? Rejestrujemy naszymi zmysłami i łączymy się z symbolami. Tworzymy coś na wzór urojenia, złudzenia, iluzji, fantastyczność mieni się i kusi, przyciąga wzrok ukazując  fantastyczne obrazy, wizje, czasem miesza jawę i sen, albo rzeczywisty świat z fantastycznym. Fantasmagoria. Dziwny kraj, dziwny i ciężki bo wszystko wszystkim wydaje się obce. 

https://www.youtube.com/watch?v=IXdNnw99-Ic

poniedziałek, 04 stycznia 2016, krzysztofoldziejewski

Polecane wpisy

  • Fantasmagoria

    Odważysz się powiedzieć, co przyniesie jutro… a ty? Odważysz się powiedzieć, co czeka cię za zakrętem twego życia? Na świecie, kilka serc przetrwało, a je

  • Czy to przyjaźń czy kochanie?

    Oby nigdy nie stało się tak, że będziesz wołał i nikt nie usłyszy. Nigdy nie wiem co w takiej chwili się mówi, ale wiem, że ciężko jest gdy chcesz coś powiedzie

  • „POWRÓCISZ TU”

    Wszystko zaczęło się w 1972 roku i wypadało by powiedzieć, że skończyło w 1977, ale to nie prawda, bo choć w szkole czas odmierzany był w specyficzny sposób, to