Blog > Komentarze do wpisu
Za linią życia

Za linią życia, gdzie żyliśmy, gdy byliśmy młodzi, w świecie magnesów i cudów nasze myśli błądziły stale i bez granic. Żyliśmy szybko jednocześnie czując powoli, że czas odbiera nam nasze marzenia. Patrząc wstecz na przelotnie wspomnienie, jak zielono było tam po drugiej stronie, wiem, że zgadzasz się ze mną, że czujesz tak jak ja. Mędrzec rzekł: podążaj dalej tą drogą, choć wiatr będzie dął ci w twarz, kiedy będą mijały lata. Wsłuchaj się w głos, który dochodzi głęboko z wnętrza, to głos serca. Zamknij oczy, a odnajdziesz tamte dni, odnajdziesz wspomnienia, nie buduj złotego kopca jaj. Każdy w swoim życiu miał takie chwile do których wraca w samotności. Każdy też miał takie dni, gdy czuł, że ten jego upragniony, mały kawałek nieba zamienia się w ciemność, rozpada. Głosy, które chcą, byś je usłyszał, zamieniasz w milczenie, stajesz się głuchy, odwracasz się i cierpisz. Umęczony, na kolanach, spoglądasz do góry, a na niebie zamiast gwiazd są twoje łzy, ale nie szukasz zemsty w niebie. Zaczynasz swoje życie jeszcze raz... wszak wierzyłeś, że przecież jest gdzieś ten dom w którym ktoś na ciebie czeka. Wierzyłeś, choć twarz miałeś mokrą nie od deszczu lecz od łez. Co się stało z naszą klasą?? Co się stało? (...) " Odnalazłem klasę całą - na wygnaniu, w kraju, w grobie, ale coś się pozmieniało. Odnalazłem całą klasę, wyrośniętą i dojrzałą i wśród tych nieobcych twarzy szukam ciągle twarzy dzieci. Nie umiem zatrzymać dobrych dni, ale z wami znalazłem klucz, który otwiera wszystkie drzwi. (...) "Najważniejsze to być silnym, wicher silne drzewa głaszcze..."

 

https://www.youtube.com/watch?v=bsYV5UnLg6Q


 Z tłumu niepewności wybieraliśmy tą,  co była nam magią, aniołem, tłem dnia i mgłą snów. Później razem, ale zawsze trochę obok, na dotyk myśli… już wtedy ubrana w lekkie nic znikała skoro świt…. znów zapomniała, nie tak chciała, a my  nakarmieni kłamstwami przegrywaliśmy dni i noce i dokonywaliśmy kolejnych wyborów. Pierwsze łzy, inne od wszystkich łez. Rozpacz, żegnanie  się z kimś ci bliskim. Zostajesz znów sam, zupełnie sam i choć nie chcesz cofnąć żadnego dnia, czasem  trochę żal, niespełnionych pragnień młodych lat. 




środa, 27 stycznia 2016, krzysztofoldziejewski

Polecane wpisy

  • Fantasmagoria

    Odważysz się powiedzieć, co przyniesie jutro… a ty? Odważysz się powiedzieć, co czeka cię za zakrętem twego życia? Milczysz...? No właśnie (...) Na świeci

  • Czy to przyjaźń czy kochanie?

    Oby nigdy nie stało się tak, że będziesz wołał i nikt nie usłyszy. Nigdy nie wiem co w takiej chwili się mówi, ale wiem, że ciężko jest gdy chcesz coś powiedzie

  • „POWRÓCISZ TU”

    Wszystko zaczęło się w 1972 roku i wypadało by powiedzieć, że skończyło w 1977, ale to nie prawda, bo choć w szkole czas odmierzany był w specyficzny sposób, to