Blog > Komentarze do wpisu
(...) A życie toczyło się dalej...

Po raz pierwszy absolwenci technikum, którzy jako pierwsi ukończyli ośmioklasową szkołę podstawową - przystąpili do egzaminów dojrzałości według nowej formuły: trzy egzaminy pisemne i trzy ustne (język polski, matematyka i jeden z przedmiotów wybranych: propedeutyka, historia, fizyka, chemia, biologia albo geografia).  Pojawienie się od 1999 r. gimnazjów zmienia system kształcenia, ale także i same matury. Pojawia się forma prezentacji, ale nie na długo, bo znów nastąpiło  odejście od prezentacji na rzecz wypowiedzi na zadany,wylosowany temat na egzaminie ustnym z języka polskiego oraz obowiązek przystąpienia do egzaminu pisemnego z jednego z tzw. przedmiotów do wyboru. Zgodnie z nową podstawą programową nauczania, uczeń szkoły ponadgimnazjalnej musiał się uczyć wybranych przedmiotów na poziomie rozszerzonym. Wybrany przez ucznia przedmiot będzie mógł być jednak inny niż te, których maturzysta uczył się w zakresie rozszerzonym w szkole maturalnej, zdający będzie odpowiadał na wybrane losowo pytania przygotowane przez Centralną Komisję Egzaminacyjną. Pytania dotyczą fragmentów lektur, tekstów o języku, lub odnoszą się do reprodukcji dzieła sztuki. Zdający po wylosowaniu pytania ma 15 minut na przygotowanie swojej wypowiedzi. Egzamin ten ma sprawdzać umiejętność wypowiadania się, jedną z kluczowych umiejętności, potrzebną w dalszej nauce i w życiu zawodowym . Aby zdać egzamin maturalny, trzeba na nim uzyskać minimum 30 proc., ale pamiętać należy, że matura pełni dziś także funkcję egzaminów wstępnych na studia i te 30 procent to za mało. Tak wygląda to dzisiaj. Zdobycie wyższego wykształcenia kosztowało nas wielu wyrzeczeń i szaleńczej pracy, bo później już nie wypada iść na zajęcia na "waleta".  Teraz patrząc z perspektywy czasu w 2017 roku mija 40 lat od naszej matury, naszych snów, wolności i chwil, gdy majowe słońce nas błogosławiło, a my przystępowaliśmy do I ważnego egzaminu.  Później każdy z nas obrał własną drogę.  Praca, niektórzy wojsko, studia, ślub, rodzina. Dzisiaj choć starsi ale wciąż tacy sami. "Ale to już było i nie wróci więcej i choć tyle się zdarzyło to do przodu wciąż wyrywa głupie serce. Ale to już było, jak nuci Maryla i znikło gdzieś za nami. Choć w papierach lat przybyło to naprawdę, wciąż jesteśmy tacy sami".

 https://www.youtube.com/watch?v=krC2QWHzXz0

poniedziałek, 08 lutego 2016, krzysztofoldziejewski

Polecane wpisy

  • Fantasmagoria

    Odważysz się powiedzieć, co przyniesie jutro… a ty? Odważysz się powiedzieć, co czeka cię za zakrętem twego życia? Milczysz...? No właśnie (...) Na świeci

  • Czy to przyjaźń czy kochanie?

    Oby nigdy nie stało się tak, że będziesz wołał i nikt nie usłyszy. Nigdy nie wiem co w takiej chwili się mówi, ale wiem, że ciężko jest gdy chcesz coś powiedzie

  • „POWRÓCISZ TU”

    Wszystko zaczęło się w 1972 roku i wypadało by powiedzieć, że skończyło w 1977, ale to nie prawda, bo choć w szkole czas odmierzany był w specyficzny sposób, to