Blog > Komentarze do wpisu
Zagubiony czas i drogi dwie.

Dziś znów smutek mnie odnalazł. Nie pytaj, bo nie wiem dlaczego znów dopadł mnie ten łzawy czas. Nie mówię o tym nikomu, cicho ..., niech nikt nie usłyszy mojego łkania, niech nikt nie podpowiada, że był taki ktoś, kogo nie zastąpi nikt. Czasem krojąc chleb myślę o tym jak było by teraz, co mogło by być. Rzadko już myślę o niej, rzadko powracasz też w snach, ale ten bzdurny tekst, że prawdziwy mężczyzna nigdy nie płacze, że prawdziwy mężczyzna nie wie, co łzy, albo że nie zna rozpaczy, zupełnie nie pasuje do mnie. Mężczyzna i łzy - to śmieszne, to wstyd. A ja cóż? Powracam do tych dni, gdy gasłaś na moich oczach, a ja nie mówiąc czasem nic, stałem bezradny i smętnie wpatrywałem się w twój coraz bledszy cień. Mówiłaś hej, co z tobą? masz być silny. Pamiętasz? Masz żyć. Wiedziałaś, że moje milczenie to także łzy, to także płacz, a ty gdzieś podpowiadasz, niech coś miłego ci się śni.  Wychodzę z domu i zamykam drzwi, a świat za nimi jakiś inny ma wymiar. Inny i inny musisz być także i ty, bo tamten dzień już dawno minął. Minął tak jak wszystkie inne dni. Był taki ktoś, kto nie wróci nigdy już. Był taki list, który nie zawierał słów. W tym liście zaklęty czas i utkane marzenia i ta miłość do niej, taki zwariowany czas.

https://www.youtube.com/watch?v=gYJix_D1qjM

środa, 21 września 2016, krzysztofoldziejewski

Polecane wpisy

  • Fantasmagoria

    Odważysz się powiedzieć, co przyniesie jutro… a ty? Odważysz się powiedzieć, co czeka cię za zakrętem twego życia? Milczysz...? No właśnie (...) Na świeci

  • Czy to przyjaźń czy kochanie?

    Oby nigdy nie stało się tak, że będziesz wołał i nikt nie usłyszy. Nigdy nie wiem co w takiej chwili się mówi, ale wiem, że ciężko jest gdy chcesz coś powiedzie

  • „POWRÓCISZ TU”

    Wszystko zaczęło się w 1972 roku i wypadało by powiedzieć, że skończyło w 1977, ale to nie prawda, bo choć w szkole czas odmierzany był w specyficzny sposób, to