Blog > Komentarze do wpisu
„POWRÓCISZ TU”

Wszystko zaczęło się w 1972 roku i wypadało by powiedzieć, że skończyło w 1977, ale to nie prawda, bo choć w szkole czas odmierzany był w specyficzny sposób, to kolejne dzwonki w naszych lekcjach życia, dniach, miesiącach i latach napędzały machinę naszej codzienności w odniesieniu do szkolnego świata. W tą niezwykłą perspektywę wpisują się także wydarzenia niepowszednie, dzięki którym możliwe jest dokonanie podglądu tego co było, przeglądu tego co zarejestrowało się w naszej pamięci i oczywiście tego co zostało zbudowane na naszej refleksji. Do takich wydarzeń należy jubileusz - a ten jest 40 – tym, cyklicznym zbiorem informacji o naszym życiu. Dzisiejsza uroczystość jest próbą weryfikacji owego dorobku, próbą jakich wiele w swojej biografii przeżywa każdy z nas. Jest także okazją do osobistego zmierzenia się ze swoim dotychczasowym życiem.  Wokół naszej szkoły zawsze gromadziły się osoby twórcze, kreatywne, poszukujące najlepszych rozwiązań oraz otwarte i wrażliwe. Jednak tylko niektóre roczniki utrzymały dalszy swój kontakt przez kolejnych 40 lat, za co rzecz jasna z tego miejsca wszystkim kolegom dziękuję. Jestem przekonany, że dzisiejszy dzień będzie też świętem wspomnień, świętem wzruszeń i przywoływaniem w pamięci tych kolegów, których dziś z nami nie ma. Wracamy do szkoły!!! A powrót do szkoły to powrót do tego, co w pamięci ocalało jako obraz najpiękniejszych lat życia. Współczesna szkoła jest niewątpliwie inna. Obiektywnie musimy przyznać, że  wiele zmieniło się przez ten czas. Czy dziś odwiedzając naszą szkołę znajdziecie w niej swoje ławki, swój autograf wyryty na blacie - tego nie wiem - ale wiem, że  na pewno  wiele zachowaliście w pamięci i dziś kiedy zajrzycie w stare kąty by szukać w nich swoich wspomnień - towarzyszyć Wam będą wielkie emocje. Przemijają wokół nas ludzie i zdarzenia, a o wielu wydaje się, że już zapomnieliśmy. Jednak zapamiętany dźwięk szkolnego dzwonka przypomina je ponownie. Dlatego ze szczególnym wzruszeniem myśleć dziś będziemy o tych pedagogach i naszych kolegach którzy odeszli. Pomimo tego, że już ich nie ma wśród nas, pozostawili po sobie niezatarty w naszych wspomnieniach ślad. Ślad swojego istnienia. Dlatego dziękuję Wam za okazany związek uczuciowy ze szkołą i naszą klasą, bo wracacie po latach na kolejny Zjazd Koleżeński, by jeszcze raz wśród bliskich sercu ludzi odświeżyć wspomnienia i zabrać je ze sobą w nieznaną przyszłość. Co widziały i słyszały mury naszej szkoły pozostanie w niej jako nasz duch. Wspomnienia bajecznie topią nasze serca, bo przecież ta szkoła wyznaczyła dla nas naszą przyszłość. Jubileusz skłania do odbycia podróży w czasie, dokonania retrospekcji, konfrontacji młodzieńczych marzeń z rzeczywistością, przywołuje wspomnienia, wywołuje przeszłość. Świadomość upływającego czasu napawa nas lękiem przed czymś bezpowrotnie utraconym, obawą, że w odmęcie czasu zagubimy coś bardzo ważnego lub w porę nie odnajdziemy tego, co bezcenne, a co na zawsze stanie się przeszłością. Marcel Proust pisał, że przeszłość jest zamknięta w miejscach i przedmiotach, a gdy znajdziemy się tam, gdy je odnajdziemy – oswobodzone wspomnienia zwyciężają czas i wracają, aby żyć z nami. W myślach przenosimy się do tego magicznego miejsca, gdzie czas traci swoją władzę, bo niezależnie od tego, ile upłynęło lat, w tamtych murach codziennie słychać dźwięk dzwonka wzywającego na lekcje i miedzy nim a chwilą obecną jest cała nasza przeszłość, którą każdy z Was, Drodzy Koledzy, nosi w sobie. Zapraszając Was do odbycia wspólnej podróży w czasie nie wiedziałem ilu z was tu dzisiaj spotkam, ale jak widać magia tamtych lat zadziałała, co potwierdza wasza obecność. Wszechwładny czas zatrzymał się na chwilę w swym szaleńczym pędzie. Ożyły wspomnienia zdeterminowane przez historię i przywołane z różnej perspektywy czasowej wydarzenia. Ale jesteście tu dzisiaj i za to wszystkim Wam dziękuję. Szczególne podziękowania chciałbym złożyć Waszym dziewczynom, żonom, kochankom, matkom, córkom, wszystkim kobietom świata za to że znoszą nasze sentymenty i wspierają nas swoją obecnością na naszych klasowych spotkaniach. Nie wiem czy to było wzruszające czy tak średnio, ale … ok. … starałem się. To, co otrzymaliśmy w latach szkolnych, do dzisiaj owocuje w naszym życiu. Ze wzruszeniem wspominamy chwile spędzone w szkole, która była nam jak matka: karmiła mądrością, poiła roztropnością i pocieszała, alei doświadczała. Wiele lat temu po 5 latach los nas rozłączył, pchnął w różne zakątki nie tylko kraju ale i świata, ale kiedy pada hasło spotkanie, każdy jak za krzykiem dzikich gęsi, choćby musiał zmierzyć się z wieloma przeciwnościami,  powraca. Spoglądamy na siebie, zmieniliśmy się,? Nie!!!!  wciąż jesteśmy tacy sami, nasze odbicie w lustrze się tylko zmieniło, w duszy nadal jesteśmy tacy jak kiedyś. Podczas naszej wędrówki, częściej pod górkę niż prostym szlakiem po cichu nuciliśmy to co kiedyś z winylowej płyty usłyszeliśmy i co pozostawiło taki ślad -  „(jednego serca, tak mało, na Ziemi co by przy moim zadrżało i rąk białych dwoje, co by mi oczy zasłoniły mi moje…(…)”. Czasami jednak rzuceni na kolana  widzieliśmy, że żądamy zbyt wiele.

środa, 08 marca 2017, krzysztofoldziejewski

Polecane wpisy

  • Fantasmagoria

    Odważysz się powiedzieć, co przyniesie jutro… a ty? Odważysz się powiedzieć, co czeka cię za zakrętem twego życia? Na świecie, kilka serc przetrwało, a je

  • Czas

    Wszystko przeminie i kłopoty też się skończą i będziesz szczęśliwy(…). Jeszcze w uszach brzmią odgłosy świątecznych kolęd i noworocznych fajerwerków, a ju

  • Nowy Rok 2017

    Kiedy mija kolejny rok zawsze myślisz jaki był. Pamiętaj, aby z ostatnią kartką kalendarza zerwać z wszystkimi złymi nastrojami, aby zapomnieć o wszystkich nie