RSS
poniedziałek, 15 maja 2017
Fantasmagoria

Odważysz się powiedzieć, co  przyniesie jutro…  a ty? Odważysz się powiedzieć, co czeka cię za zakrętem twego życia? Na świecie, kilka serc przetrwało, a jednym z nich jest moje i ty wiesz, że tylko dla ciebie  bije każdego dnia.  To utrzymuje mnie przy życiu, myśl o tym, że jesteś  dotyka naszych słów i choć wspinamy się każdego dnia, każdej nocy, wspinamy się każdego dnia.  Czy można tak kochać?  Nauczyłaś mnie tego, bym nie spoglądał się za siebie, bym życie przeżył inaczej, nauczyłaś uśmiechu, szeptu, nauczyłaś prawdy słów. Od czasu, gdy jesteś - urojenie, złudzenie i iluzja mieszały się z fantastyką. Poznałem co to Fantasmagoria. Poznałem kształty myśli których nikt nie wymyślił, poznałem to, w co sam nie dowierzałem. Poznałem ciebie, poznałem ciebie, poznałem inny świat. Czasami nadal nie mogąc w to uwierzyć posyłam  marzenia, a jak już wrócą po kolana we łzach strumieniem płyną na ziemię.

14:26, krzysztofoldziejewski
Link Dodaj komentarz »
piątek, 12 maja 2017
Czy to przyjaźń czy kochanie?

Oby nigdy nie stało się tak, że będziesz wołał i nikt nie usłyszy. Nigdy nie wiem co w takiej chwili się mówi, ale wiem, że ciężko jest gdy chcesz coś powiedzieć i brakuje ci słów. Nie wiesz czy to tylko jest przyjaźń, a może wiesz, wiesz doskonale, bo w jej ramionach jest cały twój świat. Zapytałeś o sens  w życiu swym, o to co się jeszcze stanie zapytałeś. Mówisz wtedy, że przyjaciel to ktoś, do kogo możemy zadzwonić w nocy i wiemy, że będzie dla nas. To taka osoba, która idzie gdzieś obok nas – niekoniecznie blisko, niekoniecznie krok w krok, ale my wiemy, że gdzieś tam jest. Przyjaciel lubi nasze towarzystwo, to jasne, ale przyjaźń nie polega na tym, by być ze sobą nierozłącznie. Prawdziwy przyjaciel spędza z nami czas, ale go nie zawłaszcza. Przyjaciel nam się zwierza, bo nie boi się oceny, zaszufladkowania, nie chce się nam przypodobać. Nie prosi: „Nie mów tego nikomu”, bo to oczywiste, że może ci ufać. Nie naciska, nie dopytuje, cierpliwie czeka, a kiedy czuje, że coś jest nie tak, mówi: „Pamiętaj, jestem tuż obok, jak będziesz chciała – mów”. I ty wiesz, że on ciebie rozumie, że jest. Ta pewność pozwala ci się otworzyć i zaufać  pyta, jak może pomóc, a my nie mamy problemu, by od niego tę pomoc wziąć. Wiemy, że branie i dawanie w tej przyjaźni się równoważy. Przyjaciel powie: „I co chcesz z tym zrobić? Masz jakiś pomysł?”. Wesprze cię w twoich decyzjach i zdarza się, że powie: „Nie rozumiem, ale to ty decydujesz” i będzie z tobą. Rozumiesz  dlaczego tyle lat jesteśmy ze sobą??  Taka miłość się nie zdarza. Taka ckliwa historia ze szkolnej ławki. Może coś w tym jest. Skoro nadal jestem tutaj – ani o pół kroku do przodu, ani o krok do tyłu. Jest ktoś dla kogo oddałbym wszystkie dni i  jeszcze coś co daje mi spokojny sen – ty, my. Wiele lat czekałem na ten dzień i wreszcie zdarzył się! Opowiadam ci każdego dnia  jak bardzo tęsknię, gdy wpatrzony w drzwi czekam na ciebie aż wrócisz z pracy. "Tęskniąc zadaję sobie pytanie..."

" Niech mówią, że to nie jest miłość, że tak się tylko zdaje nam. Byle się nigdy nie skończyło, to wszystko co od ciebie mam..."

14:21, krzysztofoldziejewski
Link Dodaj komentarz »